Obowiązek meldunkowy jest jednym z zagadnień wokół którego narosło wiele mitów i niedomówień.
Czy ciągle istnieje? Czy jego niedopełnienie rodzi jakieś sankcje? Jak wygląda w praktyce?
Na te i inne pytania postaram się udzielić odpowiedzi w niniejszym wpisie.
Na wstępie należy wskazać, że pomimo zapowiedzi o jego likwidacji obowiązek ten ciągle istnieje, choć od 1 stycznia 2018 roku nowelizacja ustawy o ewidencji ludności wprowadziła do niego pewne zmiany.
Zgodnie z obecną treścią przepisów jesteśmy zobligowani zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego (czyli takiego w którym chcemy spędzić dłużej niż 3 miesiące ale nie chcemy zmienić stałego miejsca pobytu) najpóźniej w 30 dniu od przybycia do niego.
Obowiązek możemy spełnić w gminie właściwej dla naszego nowego miejsca pobytu, a także przez Internet. W tym ostatnim przypadku musimy jednak dysponować profilem zaufanym (Ego) a także cyfrowymi wersjami niezbędnych dokumentów (np. ich skanami).
Aby dokonać obowiązku meldunkowego musimy przedstawić tytuł prawny do lokalu w którym chcemy się zameldować może to być np. akt własności albo umowa najmu, a w wypadku braku takiego tytułu, oświadczenie osoby posiadającej tytuł prawny do tego lokalu potwierdzający fakt naszego zamieszkania w nim.
Od zameldowania nie pobiera się żadnej opłaty, także bezpłatnie powinniśmy otrzymać zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały (zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt czasowy kosztuje 17 zł).
Jakkolwiek obecnie po uchyleniu art. 147 k.w. nie grozi nam żadna sankcja za niedopełnienie tego obowiązku to w praktyce warto go przestrzegać.
Przede wszystkim miejsce zameldowania jest wykorzystywane przy tworzeniu list osób uprawnionych do glosowania. W konsekwencji więc możemy się nieprzyjemnie zdziwić, gdy z uwagi na niedopełnienie tego obowiązku nie znajdziemy swojego nazwiska na liście wyborców w miejscu naszego faktycznego zamieszkania. Dalej gmina nie dysponując naszymi aktualnymi danymi dotyczącymi zamieszkania może udzielić błędnej informacji osobie zainteresowanej do otrzymania takiej informacji, co w konsekwencji może doprowadzić np. do uznania za doręczone przez awizo sądowego nakazu zapłaty (wysłanego na stary adres) i jego uprawomocnieniu (jakkolwiek istnieją później środki prawne do „walki” z takim nakazem zapłaty jako de facto nie doręczonym w sposób prawidłowy -gdyż miejsce zamieszkania jest stanem faktycznym i zgodnie z procedura cywilną taki nakaz powinien być doręczony w miejsce naszego obecnego zamieszkania, a nie zameldowania – to może nam to przyprawić sporo zbędnych kłopotów i stresu).
Kolejną kwestią wartą podkreślenia jest to, że obowiązek zameldowania ma charakter ściśle administracyjny i w żaden sposób nie wpływa na nasze prawa do nieruchomości, gdyż te są domena prawa cywilnego (bezzasadne są więc np. dość często pojawiające się teorie powiązujące utrudnienia eksmisji niechcianego lokatora z jego zameldowaniem w przedmiotowym lokalu).
Konkludując obowiązek ten ciągle istnieje i mimo, iż jego niedopełnienie nie powoduje sankcji to w naszym szeroko rozumianym interesie jest jego dopełnienie.
Mam nadzieję, że niniejszy wpis przybliżył Czytelnikom bloga obecne uregulowania związane z tym obowiązkiem i obalił kilka mitów z nim związanych.
Pozdrawiam,
adw. Maciej Cerajewski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s